Newsletter 
 
 
   Wojtek, POL-48   Gosia, POL-21   Warsztaty muzyczne
 

Pomagamy im mądrze kreować swoją przyszłość więcej

 
 

Studencie - zdobądź wymarzony staż. więcej

 
 

Rozwijamy i promujemy talenty.
więcej

 

Wywiady

 Fundacja Rozwoju Talentów - Talenty - Wojtek Mroczynski POL-48 - Wywiady

2012-08-28
Wywiad w Wojtkiem Mroczyńskim po powrocie z Mistrzostw Świata

 

Fundacja Rozwoju Talentów:
Wojtek – jakie to uczucie być wicemistrzem świata? :)

Wojtek Mroczyński, POL-48:
Znakomite! Dzięki takim osiągnięciom wiem, że ciężka praca, którą poświęcam aby się przygotować do sezonu co roku i do zawodów nie idzie na marne i daje bodziec rozwojowy na kolejne lata. Jestem przekonany, że to nie koniec sukcesów, ale również jestem świadom, że czeka mnie jeszcze dużo przygotowań aby spełnić wszystkie marzenia.
 

FRT: W zeszłym roku mówiłeś, że twoim marzeniem jest mistrzostwo świata. Jesteś o krok od tego tytułu.

Wojtek: Tak, to prawda. W kat. light weight jestem już bardzo blisko aby zdobyć mistrzostwo, lecz na tym nie kończą się moje ambicje. Moim kolejnym celem jest mistrzostwo świata w wadze ciężkiej. Do tego właśnie tytułu zamierzam dążyć. W tym roku na Mistrzostwach Świata Formuły Windsurfing wystartował nasz medalista olimpijski Przemysław Miarczyński, który zajął 3 miejsce w wadze ciężkiej także, jak widać konkurencja jest spora. 
 

FRT: Było ciężko? Mistrzostwa trwały cały zeszły tydzień, kilka dni wcześniej brałeś udział w Pucharze Bałtyku, również w Liepaja.

Wojtek: Zgadza się. Wziąłem udział w Pucharze Bałtyku, który odbywał się w tym samym miejscu co mistrzostwa, tyle że we wcześniejszym terminie. Z początku miałem wątpliwości czy to dobry pomysł zgłaszać się do regat zaraz przed tak ważnym wydarzeniem, lecz ostatecznie nie żałowałem swojej decyzji. Mimo tego, że do zawodów zgłosiło się aż 80 zawodników udało mi się ukończyć zawody na trzeciej pozycji z czego bardzo się cieszę.
 

FRT: Co, twoim zdaniem, zdecydowało o twojej wygranej? Kondycja fizyczna? Psychiczna? Dobry sprzęt?

Wojtek: Myślę, że każdy z tych aspektów jest bardzo istotny. Ciężko było by robić dobre wyniki bez dobrego sprzętu, natomiast z drugiej strony na zawodach takiej rangi praktycznie każdy zawodnik ma dobry sprzęt, a zwycięża tylko jeden. Moim osobistym zdaniem receptą na sukces nie tylko w sporcie ale i w wielu innych dziedzinach życia jest przede wszystkim wytrwałość, ciężka praca, trochę talentu i szczere chęci.
 

FRT: Wyjazd na Łotwę to był twój czas. III miejsce w Pucharze Bałtyku, a teraz wicemistrzostwo świata w twojej kategorii wagowej, do 75 kg. Jakie masz dalsze plany?

Wojtek: Do końca sezonu zostały jeszcze dwa Puchary Polski, w których zamierzam wystartować i potem czeka mnie krótka przerwa od zawodów. Poświęcę ją na naukę i na przygotowania fizyczne. Myślę również o wyjeździe pod koniec roku za granicę w jakieś cieplejsze miejsce aby utrzymać formę o ile oczywiście będę w stanie pokryć je finansowo. 
 

FRT: Czego mamy ci życzyć?

Wojtek: Przeważnie żeglarzom życzy się pomyślnych wiatrów, ale myślę że dalsze sukcesy też by nie zaszkodziły :) Dziękuję 

 

 Wywiady
 
   projekt strony www.artso.pl © Copyright Fundacja Rozwoju Talentów